Jaki śliczny bloguśśśś

Maybe you write something, hmm??

Chyba, że c2h5OH robi Ci kupę z mózgu ;P

 g. come onnnnnn :P

 

Cheersssssssssss :] 

 

 

 

/jejciu, kurcze, bycie idiotką jest takie trudne... ale mimo wszystko jakoś sobie radzę. potrzeba tyle samozaparcia, żeby byc debilem. to nie jest takie latwe, proste i przyjemne jakby się mogło wydawac. ludzie sobie myślą 'o boze, jaka durna', ale oni nie wiedzą, że naprawdę my, różowe dziewczynki, wkładamy dużo pracy i energii na samodoskonalenie naszej różowej postaci, ile musimy czasu poświęcic, żeby pisac -TaK FaJnIe ZAmIaSt tak zwyczajnie, i w ogole wszystko wszystko. / taka dygresja do tych powstających nowych blogów, które codziennie widac na stronie głównej, wejdziesz przez przypadek na jakiś, któryś z nich i przezywasz szok, walisz głową w ściane i błagasz, żeby to się wreszcie skończyło. głupota ludzka mnie przeraża, może dlatego, że sama jestem głupia :D
ale chociaż zdaję sobie z tego sprawę, więc mogę byc głupio-mądra, to lepsze niż bycie głupio-głupim, albo mądro-głupim, bo jak myślisz, że jesteś mądry a jesteś głupi to jest gorsze niż myślenie, że się jest głupim jak się jest mądrym, jejciuuuś :P

jak sobie pomyślę, że pokolenie ostrych 13nastek, mokrych 12nastek, i słodkich 14nastek, tokiohotelowych 15nastek i blog27 11nastek rozpoczyna się dopiero, a i że będzie jeszcze gorzej to mam ochotę umrzec teraz w tym momencie, a co powiedziec o tych starszych, też debilnych istotach, słodziusich królisiach, i w ogóle różowiutkie ładne wszystko jest i mozg mi przez dziurki w uszach wylatuje, tym bardziej, że debilizm otacza nas na każdym kroku. czy ludzkosc cofa się w rozwoju, czy rozwój cofa się z ludzkością?  

 

nudzi mi się, cholernie. nawet nie ma z kim porozmawiac. 

                                                no!

ichuj :) 

 

21:52:00 22. listopada 2007

Komentarze (0)

 

;S

No i o co Ci chodzi?
Jestem zła i niedobra dlatego, że oczekujesz odemnie czegoś czego spełnic nie mogę. Pogrążasz mnie z tego powodu i wcale nie jest mi z tym miło. Komu by było. Uświadamiasz mnie, że wszystko jest moja wina.
Najpierw nie chcesz utrzymywac ze mna kontaktu. To nie pisz do mnie, a nie po pół godziny znów piszesz. Zastanów się raz a konretnie o co Tobie chodzi, a nie czepiaj sie mnie. I to nie ja tu jestem rozdarta emocjonalnie.
Wina leży po obu stronach, zawsze ale to zawsze.
Nasze więzi nie są takie jak kiedyś, mhm. To chyba logiczne. Już jakiś czas nie jesteśmy razem. Propnowałabym mimo wszystko zacząc myślec racjonalnie i nie wkurzac się, jeżeli nie uda nam się wpłynąc na inną osobę. Może pocwiczysz jakieś ciekawe techniki manipulacji albo zajmiesz się nlp albo nls.

 

20:46:00 11. listopada 2007

Komentarze (0)

 

zle

Oddam cialo, oddam dusze, przeciez...

iiiii r&biiiiiii ;p

 

a tak poza tym to na uczelnie, do 20... ble!

i bez miska;p

g. 

 

12:08:00 08. listopada 2007

Komentarze (0)

 

A kim jest cel? A jak się uczy?

O tak, mam w tym plan, mój drogi śmiertelniku. Czy nie jest fajnie popatrzec na siebie pod kątem hmm... pod innym kątem? Cel zawsze jakiś się znajdzie, poważnie. Chocby to, że po jakimś czasie, gdy notek się troche uzbiera, z perspektywy czasu można się będzie z tego pośmiac. Tzn, z tych notek. Z tego co człowiek może napisac pod wływem emocji o drugiej osobie, o innej osobie, albo o jakiejś zasadzie panującej w ogóle, czy też przedmiocie, zwierzęciu, roślinie (tudzież marchwece). Decyzja należy do Ciebie. Oczywiście można sobie trochę ponarzekac, jak najbardziej. Nawet na mnie, to nie zabronione. Bleah ;]

 

Ja aktualnie pod wływem emocji mogę napisac, że rzuty są durne. Spadek swobodny, czy rzut w górę jeszcze rozumiem, ok spoko. Ale te ukośne? I co do cholery znaczy, że coś się odbija od czegoś sprężyście? Że wraca taką samą drogą jaką leciało wcześniej czy jak? No nie kumam. Denerwuje mnie to ;] 

 

 

16:12:00 05. listopada 2007

Komentarze (0)

 

Cel?

Nie wiem po co, czy dla zabawy czy dla wspomnien ale zaczne, zaczne pisac bloga. Nie wiem jaki jest cel czy masz w tym jakis plan?

Dzien, niby jest juz pozno a ja wlasnie szykuje sie do wyjazdu do szkoly, moze przed 22 wroce...  I dobrze ze jade bo ile mozna nic nie robic w domu. Nicość. 

 

 

15:39:00 05. listopada 2007

Komentarze (0)

 

Hello.

Hi, I'm from Tokyo, Japan.
I'm hero! Hiro Nakamura.

 

23:16:00 04. listopada 2007

Komentarze (1)

 


Design by Katarina


Archiwum


piola | newsilverstar | karolcia-5 | zagubiona-w-trawie | zuzanka | Mailing